[PL] Linkowanie na GoldenLine i LinkedIn

Jako, że mam profil i TU i TU, postanowiłem zacytować zapis z postu (cytat więc nic nie poprawiałem) Marka:

"Nie ‘jak wszyscy to wszyscy’ – takie jest po prostu zalozenie tej grupy. LinkedIn ‘jako takie’, jak wiekszosc innych tzw. serwisow spolecznosciowych z definicji bazuje na zalozeniu, ze zaproszenia sa wysylane do osob, ktore ‘znamy-znamy’. Ta grupa dyskusyjna jest zalozona przede wszystkim dla osob, ktore siec wykorzystuja tez do poszerzania swoich kontaktow, a nie do przerzucania swoich kontaktow do sieci. Kto z was mial okazje czytac PIAR.PL nr 6 (12) – grudzien 2006? Na str. 39 sa wypowiedzi dwoch osob, ktore uwazaja, ze duza siec to slaba siec (na szczescie Leszek Tumkiewicz, ktorego mam przyjemnosc znac osobiscie, smialo oponuje). Kiedy bylem maly byla taka seria ksiazkowa ‘500 zagadek’. W jednej z nich byl rozdzial, ktory pamietam do dzis: "do kazdej pracy wlasciwe narzedzie"… Jezeli dla kogos wazna jest mala siec (skoro big network = weak network)…. Z drugiej strony – po co wtedy siec … ‘na sieci’, skoro mozna do tych kilku, czy kilkunastu znajomych osob zadzwonic ‘ze sprawa’ o kazdej porze dnia i nocy…? Osoby, ktore twierdza, ze ‘odrzuca ich duza siec’ oszukuja same siebie.
Dlaczego moja siec jest duza?
1. Czasem szukam firm do kupienia w Polsce. Sa z roznych branz, wiec ktoregos dnia moze mi sie przydac kontakt w branzy spozywczej, albo w cementowni….
2. Czasem pomagam komus znalezc prace, albo pracownika – im wieksza *** osob w mojej sieci, tym wieksza szansa na pomoc komus. Nie musze chodzic z kims na piwo, wazne, ze osoba ktora z kims ‘docelowym’ chodzi na piwo podrzuci kandydata/kandydatke, czy oferte pracy.
3. …
4. …
5. …
Jestem pewien, ze kazde z Was moze jeszcze kilka swoich powodow dopisac. Wiec nie bojcie sie posadzenia o ‘netrworkoholizm’ – smialo, grupa LinkedIn @ GoldenLine jest wlasnie po to:
– zeby zLInkowac sie,
– zeby poradzic sie bardziej doswiadczonych LinkedIn’owcow.

Dośc tylko, że podpisuję sie pod ideą.