[PL] PLSSUG we Wrocławiu po raz 46 (mój ostatni w tym roku)

W miniony czwartek miałem okazję uczestniczyć – po raz pierwszy jako zwykły uczestnik – w 46 Spotkaniu Polskiej Grupy Użytkowników SQL Server {STRONA GRUPY} we Wrocławiu {STRONA SPOTKANIA}. Tym razem spotkanie w zasadzie nie dla mnie bo poświęcone tematyce BI (Business Intelligence), ale trochę związane ze mną poprzez Pyramid Analytics, międzynarodową firmę tworzącą lekkie, a niesamowicie wydajne narzędzie do tworzenia super-interaktywnych raportów w przeglądarce oraz przech trzech produktach biurowych: PowerPoint (Red Tool), Excel (Green Tool), Word (Blue Tool) opartych prawie w całości na MDX, którego w ogóle – zupełnie, zupełnie – nie dotykamy!

Gościem spotkania był Niv Feldman {TWITTER} z Pyramid Analytics, który nie dość, że przyleciał specjalnie do Wrocławia (wylot z warszawy o 13:30, powrót do Warszawy o 21:00) na nasze spotkanie, to jeszcze w półtorej godziny doprowadził do tego, że w przerwie po spotkaniu po długiej ciszy było słychać: oh, ah, niesamowite, mega i jakiś taki smuteczek od uczestników tworzących raporty w innych narzędziach… że u nas tak się nie da. Spotkanie prowadził nowy lider grupy Roman Czarko-Wasiutycz, który poza aktywnym działaniem przy SQLDay, SQLDay Lite oraz w Zarządzie Stowarzyszenia PLSSUG, podjął się trudu pracy ze społecznością lokalną.

Zdjęcia ze spotkania są dostępne i na MeetUp {TU} i na FaceBook {TU}, zaś slajdy oraz nagranie sesji (dzięki Kamilowi Nowińskiemu) pojawią się wkrótce na kanale Youtube {TU}.

Czerwcowy PLSSUG we Wrocławiu

W miniony czwartek (już się pogubiłem: jak prawie zawsze w ostatni czy prawie zawsze w przedostatni czwartek miesiąca) w siedzibie Atkom Akademia spotkała sie grupka pasjonatów SQL Server aby posłuchać i podyskutować o czymś z zakresu tego serwera baz danych. Miały się odbyć dwie sesje, ale tak naprawde czasu wystarczyło tylko na jedną. Poza krótkim wprowadzeniem i opowiedzeniem co sie aktualnie w PLSSUG-u dzieje – teraz i w najbliższej przyszłości; swoją sesję zaprezentował debiutujący na naszej lokalnej małej scenie: Krzysztof Kozłowski {TWITTER|BLOG}. Krzysztof w zapowiedzi sesji podał takie swoje krótkie bio:

Przygodę z informatyką rozpoczynałem na początku lat 90-tych. Od komputerów 8-bitowych poprzez 16-bitowe przeszedłem w końcu na platformę PC. W zawodzie pracuję już 7 lat – przez ten czas byłem programistą Java, C#, języka T-SQL oraz konsultantem ds. technicznych związanych z SQL Serwerem. Aktualnie pracuję w firmie KRD BIG S.A. i jestem administratorem systemów informatycznych, zarządzam szczególnie serwerami baz danych. Posiadam certyfikat MCITP: SQL 2005 oraz MCT. W wolnych chwilach zgłębiam tajniki wiadomo jakiej platformy MS oraz staram się prowadzić własnego bloga.

Jego sesja była nie tylko ciekawa i bardzo szczegółowa (poziom 300 okreslony był dość dobrze) ale też sprowokowała prawie całą grupę do dyskucji i większość z uczestników spierała się z prelegentem i innymi słuchaczami, ukazując swoje  – większe lub mniejsze doświadczenia, watpliwości, niezgodności itp… Nawet nasz gość Leszek Kwasniewski (Lider PLSSUG Warszawa) pochwalił się prowadzonymi na żywo konsultacjami z MSDN <oczywiście w formie żartu>. sesja zaplanowana na godzinę trwała odrobine ponad dwie i pół… (sic!) co spowodowało u mnie przemyślenia tego typu:

“…a może robić jedną sesję dłuższą z dyskusja i rozmową na temat danej tematyki, zamiast dwóch sesji ograniczonych tylko do przezentowanego na nich materiału…?”

W każdym razie oceny Krzysztofa były całkiem dobre. mam nadzieję, że będzie to nie tylko zachęta dla krzysztofa ale również dla pozostałych, zastanawiających się nad występami członków Polskiej Grupy Użytkowników SQL Server we Wrocławiu. A cztery osoby ze słuchaczy wyszły z drobnymi nagrodami i upominkami – a większość mogła bez skrupułów zabrac sobie kilka plakatów i naklejek związanych czy to z SQL Server czy to technologią komunikcaji (Exchange 2010) czy wirtualizacji (Paralells).

Na podstawie wyników ankiety którą przeprowadziłem wśród uczestników zdecydowałem o kontunuowaniu spotkań w lipcu i sierpniu, choć zapewne frekfencja będzie nieco mniejsza niż w trakcie standardowych miesięcy. Niemniej jednak widząc zaangażowanie grupy – warto…

[PL] Kolejne spotkanie PLSSUG Wrocław za nami

Dwudzieste Szóste spotkanie Polskiej Grupy Użytkowników SQL Server we Wrocławiu stało pod znakiem ColumStore Indexes. Pretekstem do przygotowania takiej właśnie sesji było po pierwsze: obecność prelegentek, które mogły taką sesję poprowadzić (Małgorzaty Borzęckiej | TWITTER oraz Beaty Zalewy | TWITTER), po drugie obecność tych prelegentek na specjalnych Dniach Otwartych Politechniki Wrocławskiej “Dziewczyny na Politechniki”, po trzecie SQL Server 2012, który raczy nas nowościami i nie pozwala przestać się uczyć. Ciągle coś nowego, ciągle coś ciekawego – bardziej lub mniej przydatnego. W każdym razie, ciągle wpływający na nasza codzienność.

Spotkanie – tradycyjnie już w siedzibie wrocławskiego ośrodka Altkom Akademii (pl. Józefa Bema 2 wejście C piętro trzecie) – przyciągnęło około dwudziestu osób, po części programistów, po części analityków, administratorów czy deweloperów. Jak zawsze pełny przegląd funkcji, ról, stanowisk. To co najważniejsze w tej mieszance – że zawsze, zawsze wywołuje ona dyskusje, którym i podczas tego spotkania prawie nie było końca.

Jako lider tej społeczności jak zawsze musiałem trochę pomarudzić i pogadać o wszystkim i o niczym (co nawet lubię – nie wiem jak uczestnicy), aby za kwadrans osiemnasta oddać scenę dziewczynom. W zasadzie jednej, bo sesję poprowadziła Beata Zalewa. O czym była sama sesja opowiadać nie będę, można przejrzeć slajdy z tej sesji oraz zaimplementować skrypty do środowiska testowego. Obie części materiałów dostępne są na PLSSUG’owym SlideShare. Sesja trwała około półtorej godziny, przeplatana pytaniami, dyskusjami i rozdaniem dwóch skromnych nagród (za aktywność). Udało się zarówno usunąć wcześniej przygotowaną tabelę, zastanowić sie się ile to jest 12000000 podzielone przez 100, czy wreszcie czy ColumnStore Index działa na wszystkich tabelach, czy tez można jakąś sobie pominąć.

Druga sesja “niespodzianka” była niespodzianka dla mnie, ale przede wszystkim dla pozostałych facetów. Przygotowana na politechnikę opowiastka o schematach, stereotypach, zachowaniach i zabobonach wokół kobiet w IT – ciekawa bardzo. Spodobała się (trochę) ale jako faceci mieliśmy oczywiście trochę inne zdanie na niektóre z omawianych na niej tematów.

Ale nowa osoba na mównicy, inny temat i dyskusja przełożyły się na sukces tego spotkania, co mam nadzieję przełoży się na zwiększone uczestnictwo w następnych czwartkach (choć tylko jeden został do wakacji).