[PL] 38 Spotkanie PLSSUG WRO – słów kilka

Pomyślałem sobie ostatnio, że całkiem niezłym pomysłem byłby powrót do pisania kilku słów o spotkaniach grupy, w której biorę czynnie udział – czyli o wrocławskim oddziale Polskiej Grupy Użytkowników SQL Server (PLSSUG) {strona grupy}. Może uda mi sie zrobić z tego stały cykl…

Najpierw logistyka:

  • GDZIE: Altkom Akademia SA, Oddział Wrocław, Plac Generała Józefa Bema 2 wejscie C piętro III.
  • KIEDY: W tym roku we środy od 17:30 do 21:00, limit miejsc… powiedzmy czterdzieści.
  • JAK: za darmo po wcześniejszej rejestracji na EventBrite | http://bit.ly/1feL3QJ 

Na pierwszym w nowym 2014 roku spotkaniu pojawiło się piętnastu pasjonatów SQL Server – była wśród nich jedna kobieta – Honorata – jednakże mówiąc kilka słów o sobie nie użyła określeń, informatyczka czy programistka, więc i ja nie powinienem pisać pasjonatka. W sumie przyszły dwie nowe osoby – które lekko mnie zadziwiły używając (zapewne dla ochrony przed NSA) lipnych adresów mailowych, na które nie bardzo jest jak odpowiadać. Niemniej jednak przyszły i mam nadzieję, że będą przychodzić dalej.

Wczoraj pojawiły się trzy sesje (co jest prawie standardem we Wrocku):

  1. Pierwsza sesja czyli krótkie przypomnienie czym jest PLSSUG, co zrobił do tej pory, co ma zamiar zrobić w tym roku, oraz co się dzieje w okolicach innych grup pasjonackich, takich jak: Women in Technology {http://bit.ly/1fj8wo4}, Wroc.NET {http://bit.ly/185y4Mb}, KGD.NET {http://bit.ly/1c6EQrb}, ITPro w Łodzi {http://bit.ly/1cYDwCq} czy nawet Sekcji Bezpieczeństwa PTI {http://bit.ly/1e6Ytzp}. Prezentacja z tej sesji dostępna jest na moim profilu SlideShare TUTAJ.
  2. Druga sesja to kilkudziesięciominutowe wprowadzenie, trochę slajdów, trochę dyskusji i pogadanki oraz dwa maluteńkie pokazy (których demami nazwać nie można) o darmowych narzędziach oferowanych przez ApexSQL: ApexSQL Complete, ApexSQL Refactor, ApexSQL Search. Sesja miała być krótka i bez dema, dając więcej czasu drugiemu prelegentowi, ale temat powróci już na następnym spotkaniu w nieco bardziej rozbudowanej formie. Wymiana doświadczeń okazała się ciekawa, uczestnicy byli za, czasem przeciw, a nawet nie mieli wyrobionego zdania – no i dobrze, będzie czas i możliwość na potestowanie tych dodatków. Prezentacja z tej sesji również dostępna jest na moim profilu SlideShare TUTAJ.
  3. Trzecia sesja została przygotowana i przedstawiona przez aktywnego członka naszej społeczności Krzysztofa Kozłowskiego {TWITTER|BLOG}, który występował już wcześniej mówiąc o indeksach, czy też kryptografii. Tym razem na tapetę poszły statystyki, o których warto wiedzieć więcej (jak się okazało podczas sesji. Takie pojęcia jak: “tysiąc wierszy” “druga, a tak naprawdę trzecia kolumna” czy “użycie kalkulatora aby wydobyć zapis w HEX” spodobały się uczestnikom. Mimo lekkiego przedłużenia (pisane małym drukiem: nad tym Krzystof musi jeszcze popracować) wydaje mi się, że jest to jedna z dwóch sesji, które powinien zgłosić na zbliżający się SQLDay 2014. Pakiet (czyli sesja i skrypty) w okolicach weekendu będa publicznie dostępne na nowym DropBox’owym profilu grupy.

Kilka zdjęć ze spotkania znajduje się na naszym profilu na FaceBook, a ja bardzo serdecznie zapraszam na kolejne spotkania. Zawsze dowiecie się czegoś ciekawego, wypijecie dobrą kawę, pogadacie w kuluarach i czasami – nie zawsze – zjecie pizzę.

[PL] WCL, IT Geek, CodeCamp i inne wydarzenia

Na wiosnę zapowiada się kilka ciekawych imprez. Nie o wszystkich jeszcze wiemy zbyt dużo, ale zdecydowanie warto mieć na uwadze pewne hasła, które będą się pojawiały w szeroko rozumianej pajęczynie sieci społeczościowych (w takich mediach jak: Twitter, GoldenLine, Facebook, Blip, LinkedIn, Wss, CodeGuru i oczywiście na blogach).

Poza spotkaniami grup społecznościowych, które dzieją się dość regularnie: Women in Technology {WIT} (STRONA | TWITTER | FACEBOOK), Polish SQL Server User Group {PLSSUG} (STRONA | TWITTER | FACEBOOK), Krakowska Grupa Deweloperów {KGD.NET} (MEETUP) czy Warszawska Grupa Użytkowników i Specjalistów Windows {WGUISW} (STRONA | FACEBOOK) jest kilka cykli online, w których warto uczestniczyć: Środy z Certyfikatem oraz SQL Server Reporting Services Crash Course. Te dwa ostatnie to spotkania czysto wirtualne, ale są jeszcze spotkania w realu…

Jednym z pierwszych na które się zapisałem jest Windows Community Launch. Kolejna odsłona imprezy która już w ubiegłym roku cieszyła się powodzeniem. Do udziału w niej zachęciły mnie dwa czyniki: WITki oraz sesje merytoryczne. Kobiety w Technologii, bo są w gronie organizatorów i zapewne przynajmniej jedna mi znana pani pojawi się na konferencji (z czego bardzo, bardzo się cieszę); zaś sesje merytoryczne – nic nie trzeba dodawać: Tomek Onyszko i Grzegorz Tworek (obaj posiadający tytuły MVP w kategorii Enterprise Security) oraz trzech prelegentów, których nie znam ale chętnie wysłucham: Dariusz Jóźwiak, Krzysztof Jóźwiak, Mariusz Maleszak. Szczegóły spotkania (12 marca 2012, Microsoft Polska, Warszawa) znajdziecie TUTAJ, zaś rejestracja dostępna jest jeszcze (chyba) w TYM miejscu.

Z dat niepotwierdzonych jeszcze warto zapamiętać, że będą też konferencje dla miłośników:

  • technologii ogólnych : IT Geeks (Łódź – kwiecień),
  • technologii kolaboracyjnych: Time for SharePoint (Warszawa? Gdańsk? – maj)
  • technologii deweloperskich: Silesian CodeCamp III (Katowice – maj?)
  • bezpieczeństwa: InfoTrams (Information, Technology, Audit, Management, Security) (Warszawa, – maj?)

Zaś daty potwierdzone to na pewno

  • Konferencja Naukowa BZIK (Kraków, AGH, 9-11 marca) | LINK
  • Konferencja SQLDay 2012 (Wrocław, 24-26 maja) | LINK

Do zobaczenia…

[PL] Po spotkaniu z kobietami (17 spotkanie WIT)

W czwartek miałem okazję uczestniczyć w spotkaniu piękniejszej części informatyki czyli w siedemnastym spotkaniu Women In Technology w Warszawie. Spotkanie zorganizowane przez połączone grupy z Warszawy i Gdyni przyciągało mnie już od pewnego czasu, a zbiegiem okoliczności akurat byłem w Warszawie. Zbieg okoliczności to rozmowy sponsorskie na temat konferencji SQL Day 2012, ale ich termin dobrałem do spotkania WITek – więc prawdę mówiąc przyjechałem dla nich specjalnie, a spotkania jakoś tak przy okazji. No w każdym razie interpretacja po Waszej, czytelnicy, stronie.

Uczestnicy zbierali się mniej więcej od osiemnastej w świetnej salce konferencyjnej (obok jeszcze lepszej kuchni z ekspresem kawowym) polskiego oddziału Symantec. Agenda była znana wcześniej i składały się na nią dwie sesje:
18:30 | Stres – co robisz z sytuacjami, które się Tobie zdarzają 
20:00 | Technologiczna pigułka: podsumowanie + zapowiedzi 

Pierwsza sesja… nadawana była z Gdyni, gdzie głównodowodzącą była Gosia Rembas (znana niektórym z Virtual Study, MTS, czy SQL Day). Sesja prowadzona przez trenera Jarosława Ropiejko, doświadczonego trenera, Coacha, z wykształcenia filologa języka polskiego. Jak dał to kilkukrotnie do zrozumienia pracującego ze zestresowanymi menedżerami. Podczas sesji opisał trochę podstawowych zagadnień związanych ze stresem, pojawiło się kilka nazwisk myślicieli i twórców definicji, oraz pomysłów jak sobie radzić ze stresem… I tu miałam największy problem. Wprawdzie jako jeden z dwóch rodzynków na spotkaniu, razem z Pawłem Kiragą stworzyliśmy wysublimowaną lożę szyderców, ale nijak nie mogłem się nie odnieść do pewnych aspektów sesji:

  • po pierwsze – trener był zestresowany. Może to z powodu lokalnych kłopotów z podłączeniem się do rzutnika, projektora, klienta live meeting i szybkiej multitaskowej wymianie laptopów między organizatorkami a uczestniczkami spotkania;
  • po drugie – trener był zestresowany. Może to z powodu prowadzenia sesji nie tylko lokalnie, ale przede wszystkim w wersji elektronicznej co uniemożliwiało mu rysowanie na Stojący-Na-Trzech-Nogach-Dużych-Kartkach-Do-Malowania (po angielsku flipchart);
  • po trzecie – trener był zestresowany. Może dlatego, że nie posiadał żadnych przykładów mogących się odnieść do specyficznych odbiorców – administratorek, programistek, kierowników projektów, którzy na codzień pracują ze stresem i czasem w stresie (np. podczas wgrywania poprawek na  produkcyjny serwer);
  • po czwarte – trener przygotował dużo slajdów, dużo teorii, sporo obrazków, ale zero linków, pod którymi można by było znaleźć ciekawsze opisy nawiązujące do spotkania. W końcu nie każdy pamięta że Wojciech Eichelberger pisuje np. do Zwierciadła.

Druga sesja… nadawana była z Warszawy gdzie głównodowodzącymi i prelegentkami były Gosia Borzęcka i Gosia Kurek. Sesja trochę opóźniona ze względu na wcześniejsze problemy techniczne i trochę przedłużona ze względu na długość (zbudowana z ponad sześćdziesięciu slajdów). Dużo, ale przedstawione w mocnej sportowej formie, dynamicznie i ciekawie. Zaskoczył mnie kalendarz spotkań na ten rok – widać, że udało im się powyciągać informacje z wielu miejsc i źródeł. Co do samej sesji:

  • zgrabnie poskładana sesja, podzielona po połowie z ciekawostkami (pojawił się nawet słowo o czymś dziwnym co miałem na netbooku po zakupie, zanim go sformatowałem i postawiłem cięższą siódemkę…)
  • duża interaktywność ze słuchaczami i zadziwiająco dobra odporność na komentarze z loży szyderców;
  • dziewczyny były odrobinkę zestresowane (głównie technicznymi problemami), ale we dwie razem miały może jedną czwartą stresu poprzednika;
  • w zapowiedziach trendów zabrakło jednak informacji o chmurach i wirtualizacji – te tematy dalej będą bardzo ważne i na topie.

W spotkaniu w Warszawie uczestniczyło około siedemnastu osób (on line było około czterdziestu), z których kilka mam przejemność znać: Joanna, Ania, Joanna, Daria, Gosia, Paweł, a kilka Gosia, Celina, Dominika poznałem wczoraj. Na spotkaniu pojawiła się także informacja o przygotowywanym podczas majowej konferencji: SQL Day 2012  Women In Technology Panel. Panowie, nawet jeśli SQL Server jest interesujący, to widząc część przedstawicielek, które się zapowiedziały: Gosia, Gosia, Gosia, Joanna, Ania (druga Joanna nie da rady ze względu na… EURO – czego osobiście żałuję) oraz gości z zagranicy i kilka innych WITek, nad którymi aktualnie pracuję, polecam przyjść na tę właśnie sesję. Wysoka merytoryka zapewniona, a ja zaręczam, że nie będziecie mogli oderwać wzroku…

PS. Daria, muszę tam częściej przyjeżdżać…